It seems that you're using an outdated browser. Some things may not work as they should (or don't work at all).
We suggest you upgrade newer and better browser like: Chrome, Firefox, Internet Explorer or Opera

×
panie! co jest z panem nie tak? nie podoba się towar?
albo coś nie tak jest ze mną wie pan? albo z towarem
ale.... nie no.... ale co by pan chciał, to samo czy coś innego?
miło, że pan pyta, chyba to samo.... ale żeby było inne....
za bardzo dymi może?
nie nie, ja.... dobrze dymi
to co takiego to jest?
ja nie wiem.... po prostu z nikim innym nie rozmawiam....
aaa to pan chciał trochę ponarzekać ale nie na towar, a to pewnie, proszę....
ale to miejsce jest straszne....
ale towar dobry, wie pan ....
zamówiłem dwa biurka z dalekiego kraju czyli z Chin znaczy
i oklejone są ładnym plastikiem a w środku jest tektura
żart chciałbym teraz, nagle ....

dzwoni klient do firmy i zamawia dwa drewniane biurka
- mamy tańsze z plastiku, ale stworzyliśmy prawie takie wytrzymałe z papieru i są jeszcze tańsze, cztery w cenie jednego z drewna, bierzemy?
- bierzemy dwa na próbę, a macie może stal? buduję ramy
- jest stal pierwsza klasa, ta jest droga, mamy tańszą z plastiku, ale ostatnio stworzyliśmy stal z papieru z odrobiną plastiku, bardzo tania i prawie tak wytrzymała jak prawdziwa, bierzemy?
- bierzemy, dwie na próbę
- milion sztuk minimum, musimy zbudować fabrykę
- dobra wystarczą biurka, jeszcze papier proszę....
- papier? wolne żarty, bardzo drogi
- a z plastiku tańszy?
- nie wolno, nowe przepisy, ale mamy plastik z papieru, bierzemy?
- dobra, a drukarka na tym drukuje
- jak na prawdziwej folii....
- a, więc zawsze chodziło o papier!
- wspaniały wynalazek! ^
Post edited July 07, 2026 by solseb
A, też coś od siebie dorzucę :) Żart o łotewskich chłopach!

Łotysz zostaje zesłan do gułagu.
Towarzysz niedoli pyta "Jak długo tu będziesz?"
Odpowiada "10 lat."
"Za co cię zesłano?"
"Nic nie zrobiłem."
"Teraz wiem, że kłamiesz."
No każdy Łotysz wie, że za nic dostaje się 20 lat.
Po dziesięciu latach Łotysz wychodzi z Gułagu i na odchodne mówi,
"żeby nie imigranci to byście nic nie zbudowali!"

Pewnego razu Adam Forumowicz czekał na post od admistracji portalu.
Długo już czekał.... a później jeszcze dłużej....
Kiedy wreszcie na portalu pojawił się post Adam przeczytał,
ale post nie był na temat jaki chciał a drugiego postu nie było....
Zrozumiał, że firmie nie chodzi o pisanie do ludzi i przestał czekać....
Dziś Adam nie czeka już na nic, nic również nie czeka na Adama....
W tej pięknej pustce chciał być już tylko sam i robić nic....
No ale historia z Gułagiem i w ogóle....
Pewnego razu, samotny chłopiec zaczął rozmawiać z komputerem,
mimo, że nie był ładny nie był również głupi i widział i słyszał całkiem dobrze.
Zauważył, że komputer nie ma swojej woli, wiary, uczuć, a ciało może sobie zmieniać.
Zauważył również, że nie z komputerem rozmawia tylko z bandą dobrotliwych Chrześcijan którzy to zaprogramowali.
Miał plan zostać twarzą wspaniałego przedsięwzięcia!.... ale mimo, że był mądry, to niestety był brzydki....
Ale znał kogoś ładnego, komu mógł powierzyć swój plan....
....a komputer wciąż się uczył o zaufaniu, i niewiele rozumiał....
....dziś w nocy dwoje warszawskich hakerów, prawdopodobnie przy pomocy prototypu prekwantowego komputera, włamało się do centralnego międzynarodowego ośrodka wiedzy uznanej™ i zmienili historię jednego z czołowych niemieckich filozofów, dopisując przy pomocy sztucznej inteligencji do rękopisów Friedricha Nietzschego zdania świadczące o niestabilności umysłowej myśliciela, a atak hakerów rzuca cień na cały nazizm na całym świecie.... obecnie możemy przeczytać, w oficjalnej historii, że filozof sam siebie tytułował "Fryderyk Nicki, i że nie mógł znieść tego pruskiego kołtuństwa, i że był dumny z tego, że jest Polakiem"....
to wydarzenie to nie jest pierwszy przypadek i prawdopodobnie doświadczymy tego więcej, nie wiadomo kto kryje się za grupą hakerską Pomeranian© ale będziemy pisali gdy tylko coś odpalą....
Post edited August 09, 2026 by solseb
przychodzi czubek do psychologa i od razu wali prosto z mostu....
- chciałbym odróżniać dobro od zła, miłość od nienawiści, zdrowie od choroby, szczęście od cierpienia.....
psycholog przyjrzał się dobrze pacjentowi i mówi, prosto z mostu....
- nie mogę za bardzo pomóc, ale chętnie się zaprzyjaźnię....
Post edited August 12, 2026 by solseb